Wczoraj dzień dziecka....Yay...Skaczmy z radości...Ale ja nie o tym. Dzisiaj w naszej kochanej szkole odbył się DZIEŃ SPORTU !! Tak, ten dzień mający promować zdrową rywalizacje, i fair play. Jak zwykle różnie to bywa...Zacznijmy od tego...Chłopaki z I Tf grali w siate...przegrali 3 punktami, które im się należały, tylko nauczyciel ich przeciwników, będący zarazem sędzią....Reszta chyba wiadoma...My oczywiście nie wygraliśmy w żadnym konkursie, nawet nikt ciasta od Kamila nie kupił...Dziwne no nie ? Dziwne że wygrywały klasy mające chody u nauczycieli, w dziwnych zbiegach okoliczności przeganiając zawsze punktami...Ostatnią nadzieją był mój konkurs rysowniczy. I nie zgadniecie....Wygrały dziewczyny które NIE UMIAŁY rysować ( I sorry za szczerość i pewność siebie ale...W PORÓWNANIU DO MNIE, TO BYŁY MALOWIDŁA NAŚCIENNE Z EPOKI KAMIENIA ŁUPANEGO !!!!!!!)...Rysunek znajdziecie w galerii ( co prawda, nie zdążyłem dokończyć dłoni

)...I gdzie tu sprawiedliwość, a tym bardziej Fair Play ? Perfidna, jawna dyskryminacja...Ż.A.L !!
Niedługo wakacje, zacznę masowo produkować Arty. cierpliwości moi drodzy, w te wakacje narodzi się legenda :]
Llama
Previous PageNext Page